W niedzielne popołudnie kibice w Markowej mieli okazję śledzić zmagania swojej drużyny w 7. kolejce A Klasy Rzeszów. Markovia Markowa podejmowała KS Dąbrówki, a stawką były nie tylko ligowe punkty, ale przede wszystkim przełamanie słabszej passy.
Trener Grzegorz Pawełek zdecydował się na następujący skład wyjściowy: w bramce stanął Brożbar, a linię obrony tworzyli Ochociński, Kustra, Zieliński i Preis. W pomocy zagrali Szlęk, Fajger, Bytnar oraz Sadleja, natomiast w ataku wystąpili Kilian i Markovia. Na ławce rezerwowych znaleźli się: Kochmański, Pawełek, Bojda, Homa, Szylar, Krzysztyniak, Fijałkowski i Gargaś.
Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmiał o godzinie 16:00. Gospodarze od początku starali się narzucić swój styl gry i szukać okazji pod bramką rywala. KS Dąbrówki nie zamierzało jednak łatwo oddawać punktów, co zapowiadało zacięte widowisko.
Dla Markovii każde spotkanie w tym sezonie jest okazją do zdobycia cennego doświadczenia i poprawy pozycji w tabeli. A Klasa Rzeszów to liga, w której każdy punkt jest na wagę złota, a różnice między drużynami są minimalne.
Mecz zakończył się wynikiem, który z pewnością dostarczył kibicom wielu emocji. Ostateczny rezultat nie został jednak podany w źródle.
Źródło: LKS Markovia Markowa
Fot. facebook.com

