Błyskawiczny start i jubileusz Balawendra
Piłkarze Błękitu Żołynia odnieśli zwycięstwo 3:1 w meczu ligowym, a spotkanie rozpoczęło się w iście ekspresowym tempie. Już w 20. sekundzie na listę strzelców wpisał się Piotr Balawender, dla którego była to setna bramka w ligowych rozgrywkach w barwach Błękitu. Tuż po wznowieniu gry Kacper Bieniasz minął bramkarza rywali, lecz trafił tylko w poprzeczkę.
Chwilę później było już 2:0 – Bieniasz zagrał do Balawendra, a ten podwyższył prowadzenie. Gospodarze dominowali, a po rzucie rożnym główkował Wawrzaszek; bramkarz odbił piłkę, a dobitka Bieniasza ponownie trafiła w poprzeczkę. Przed przerwą goście zdobyli jednak kontaktową bramkę.
Druga połowa i ustalenie wyniku
Po zmianie stron przyjezdni ambitnie dążyli do wyrównania, ale to Błękit zdobył trzeciego gola. Bieniasz wykorzystał długie podanie, minął bramkarza, który wyszedł około 30 metrów od bramki, i tym razem trafił do siatki. W końcówce miejscowi mieli jeszcze kilka groźnych kontrataków, ale wynik nie uległ zmianie – mecz zakończył się 3:1.
Dzięki temu zwycięstwu Błękit umocnił swoją pozycję w tabeli. Setna bramka Balawendra to wyjątkowy moment w historii klubu – taki jubileusz zdarza się rzadko i z pewnością zostanie zapamiętany przez kibiców. Warto dodać, że spotkanie odbyło się w ramach rozgrywek ligowych, a trzy punkty są cenne dla dalszej walki o jak najwyższe miejsce.
„Gratulacje dla całej drużyny, Brawo Błękit!” – podsumowano na klubowym profilu.
Źródło: KS Błękit Żołynia










