Piłkarskie święto w Białobrzegach
Na stadionie im. Zygmunta Siedleckiego w Białobrzegach kibice obejrzeli w sobotę 31 października 2026 roku prawdziwe widowisko. Miejscowa Pilica pewnie pokonała KS Powiślankę Lipsko aż 7:1, a spotkanie rozstrzygnęła już w pierwszej połowie, schodząc na przerwę z prowadzeniem 4:0.
Od pierwszych minut gospodarze narzucili wysokie tempo, atakowali i konsekwentnie wykorzystywali kolejne sytuacje podbramkowe. Deszczowa aura nie przeszkodziła ani zawodnikom, ani tym kibicom, którzy zdecydowali się przyjść na trybuny.
Fiedeń i Książek na czele strzelców
Bohaterem spotkania był Bartek Fiedeń, autor czterech bramek. Dwa trafienia dołożył Bartek Książek, a jedno – Heorhii Pechnikov. Łącznie siedem goli to wynik, który w rozgrywkach ligowych zdarza się rzadko i zawsze robi wrażenie na kibicach.
„Siedem bramek, mnóstwo świetnych akcji, piłkarska energia i drużyna, która pokazała naprawdę wielką moc!” – podsumował klub w relacji z meczu.
Mecz, dla którego warto było moknąć
Klub nie krył zadowolenia po końcowym gwizdku, dziękując zawodnikom za postawę i kibicom za obecność mimo niesprzyjającej pogody. Wysoka wygrana to nie tylko trzy punkty, ale też sygnał dla rywali i zastrzyk energii przed kolejnymi kolejkami.
MKS Pilica Białobrzegi – KS Powiślanka Lipsko 7:1 (4:0)










