Historyczny comeback w Dębicy
Piłkarze Spec Stali Łańcut odnieśli jedno z najbardziej emocjonujących zwycięstw w tym sezonie IV ligi podkarpackiej. W wyjazdowym meczu z liderem tabeli, Igloopolem Dębica, podopieczni łanieckiego sztabu szkoleniowego przegrywali już 0:2, by ostatecznie wygrać 3:2.
Trzy bramki jednego zawodnika
Bohaterem spotkania został Kamil Matofij, autor wszystkich trzech trafień dla gości. Jego hat-trick całkowicie odwrócił losy rywalizacji i zapewnił Stali pełną pulę punktów, które powędrowały do Łańcuta.
Przegrywaliśmy 2:0, ale trzy bramki Kamila Matofija odwracają losy spotkania, a pełna pula i 3 punkty jadą do Łańcuta! Brawo drużyna! – podsumował klub w mediach społecznościowych.
Co to oznacza dla tabeli?
Zwycięstwo nad liderem to nie tylko prestiż, ale i istotny zastrzyk punktów w walce o czołowe lokaty. Spotkanie rozegrano w ramach 14. kolejki IV ligi podkarpackiej sezonu 2026/2027. Dla Igloopolu była to rzadka porażka, która może zachwiać pozycją dębiczan na szczycie rozgrywek.
Stal Łańcut udowodniła tym samym, że potrafi grać do końca i nie odpuszcza nawet w najtrudniejszych momentach. Kibice z Łańcuta mają powody do dumy – ich drużyna wróciła z trudnego terenu z kompletem punktów.
Źródło: Spec Stal Łańcut










